Artykuły

Hipotermia a nagłe zatrzymanie krążenia

Nagłe zatrzymanie krążenia jest to nieoczekiwanie zatrzymanie pracy serca jako pompy. Najczęstszą przyczyną są groźne zaburzenia rytmu, przede wszystkim migotanie komór. Podjęcie czynności reanimacyjnych może odwrócić niekorzystny przebieg zdarzeń. Natomiast bez odpowiedniej interwencji dochodzi do zgonu. Jest to tak zwana nagła śmierć sercowa.

W Polsce brak jest dokładnych danych o częstości występowania nagłych zgonów sercowych. W Stanach Zjednoczonych i Europie łącznie jest to przyczyna 750-900 000 zgonów rocznie. Nagłe zatrzymanie krążenia w większości przypadków następuje poza szpitalem (to tak zwane zewnątrzszpitalne zatrzymanie krążenia.) Śmiertelność  w tej grupie chorych jest bardzo wysoka, wskaźnik  przeżywalności do wypisu ze szpitala wynosi niewiele ponad 8%. Jedną z przyczyn tak wysokiej śmiertelności jest uszkodzenie mózgu, do którego dochodzi   nie tylko w trakcie zatrzymania pracy serca, gdy krew nie dopływa do mózgu, ale także w kolejnych godzinach, po przywróceniu krążenia krwi. Te niekorzystne procesy mogą trwać nawet do 2-3doby.

Terapeutyczna hipotermia definiowana jest jako obniżenie temperatury ciała pacjenta do  32-34 C w celu zapobiegania uszkodzeniom neurologicznym mózgu u osób po nagłym zatrzymaniu krążenia, u których po zastosowaniu technik reanimacyjnych uzyskano powrót krążenia, bez powrotu świadomości.  Wykazano, że obniżenie temperatury ciała o każdy 1C zmniejsza zapotrzebowanie na tlen o 5-7%. Co więcej, ponieważ wiele procesów zachodzących w organizmie jest katalizowanych przez enzymy, których aktywność jest energozależna,  hipotermia spowalnia procesy uszkadzające komórki nerwowe.

Obecnie dostępne są różnorakie techniki chłodzenia pacjenta. Najogólniej można podzielić je na inwazyjne (płukanie jam ciała, pęcherza moczowego, krążenie pozaustrojowe) oraz nieinwazyjne (woreczki z lodem, koce chłodzące z cyrkulacją zimnej wody, koce chłodzące z cyrkulacją zimnego powietrza, bloczki chłodzące wypełnione hydrożelem układane wzdłuż dużych naczyń).  W pierwszej fazie obniża się temperaturę ciała pacjenta do 32- 34 C i utrzymuje się w tych granicach przez kolejne 24 godziny. Po tym czasie w sposób bierny następuje ogrzanie ciała pacjenta do normalnej temperatury, uważając jednak by jej wzrost nie był zbyt szybki oraz by nie wzrosła ona powyżej 37.5 C.

Indukowana hipotermia jest  metodą zalecaną  przez europejskie i amerykańskie towarzystwa kardiologiczne w postępowaniu z pacjentami po nagłym zatrzymaniu krążenia, a także przez Europejską i  Polską Radę Resuscytacji. W Europie jest stosowana od kilku lat, natomiast w Polsce wciąż jest stosunkowo mało powszechna. Krakowska II Klinika Kardiologii Szpitala Uniwersyteckiego jest pierwszym w regionie i drugim w Polsce ośrodkiem, gdzie zastosowano terapeutyczną indukowaną hipotermię u pacjenta z zawałem serca powikłanym nagłym zatrzymaniem krążenia. Zastosowanie tej techniki u 44 letniej kobiety po zewnątrzszpitalnym zatrzymaniu krążenia w przebiegu zawału serca pozwoliło na zminimalizowanie uszkodzenia mózgu i powrót do pełnej sprawności.